15:46

Hello everybody

Witam wszystkich :) 

Dzisiaj pokażę Wam coś tam o wakacjach... Niestety dalej nie dostałam zdjęć z Krakowa i z nad morza :(






Nad Polskim morzem wszyscy zostaliśmy pochłonięci przez "Rainbow Loom"- tęczowe bransoletki. Robi się je prosto i szybko, a że gumeczki były tam po 4-5 złotych to bardzo nam odpowiadało wyplatanie ich. Tęczowe bransoletki zawładnęły światem haha... . 
Tak więc wstawiam zdjęcia tych, które zrobiłam dla siebie :)







 Jeśli już o bransoletkach mowa to pochwalę się paroma, które spoczywają w szafce :D










 Ostatnio kupiłam moje ulubione żelki- lukrecje <3
 I drugie, które uwielbiam- fasolki Jelly Bean... Żeby nie zjeść wszystkich na raz schowałam je do pudełka :)









Na górze widać kubek, na którym zrobiłam napisy, niestety się zmazały po umyciu... Nad morzem "wysłałam" list w butelce :) W drodze do Rewala nie miałam lusterka, więc przykleiłam do fotela lusterko wyciągane ze szczotki... Ach ta pomysłowość :P  

Pozdrawiam serdecznie :)

inspiracja- healthy

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze motywują, więc są mile widziane :* Dziękuję za odwiedziny.

Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger