16:41

December

December
Hej kochani. Jak mija wam grudzień? Zaczęliście przygotowania świąteczne? My powoli się za to zabieramy... Dzisiaj pokażę wam tildę bałwanka uszytego przez mnie na święta :) Był szyty ręcznie, ponieważ materiał niestety  jest za gruby dla mojej maszyny...  Zapraszam do oglądania.


Mało czasu zostało do świąt, więc trzeba zacząć sprzątać :D
 Miłego dnia :)

15:52

Gingerbread latte

Gingerbread latte
Hej :) Jak mija wam listopad?
Ostatnio przetestowałam przepis na piernikową latte (znaleziony gdzieś w internecie, niestety nie pamiętam skąd) i postanowiłam, że pokażę wam jak mi wyszło. 
 
Składniki: 
  • espresso lub czarna kawa
  • łyżeczka lub dwie syropu pierniczkowego
  •  1/2 szklanki mleka

Składniki na syrop:
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1-2 szklanki miodu
  • opcjonalnie 1/2 łyżeczki kardamonu.
Syrop można przelać do słoika.

Przygotowanie:  
 Zaparzyć kawę i ugotować mleko. Kawę wlać do kubka, dodać syrop i mleko (można je wcześniej spienić). Na wierzch dać bitą śmietanę i gotowe.  Pyszna piernikowa latte prosi się o wypicie :)
P.S 
Ja nie miałam imbiru, więc nie dodałam go do syropu. A kawa i tak była pyszna. 
To tyle. Miłego tygodnia :*  

15:47

Podaruj mi miłość

Podaruj mi miłość
Hej kochani :) Co u was słychać?

 
 Dzisiaj recenzja książki pt. "Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań" Jest to zbiór cudownych opowieści 12 autorów, do których należy np. Gayle Forman, Rainbow Rowell, David Levithan, Holly Black. 

  Czego innego mogłyby dotyczyć świąteczne opowiadania, jeśli nie miłości?? Każde jedno jest inne, ale tak samo mocno łapie za serce. Polecam przeczytać przed samymi świętami, a nie w listopadzie (jak zrobiłam to ja), książka wprowadza ciepły, rodzinny nastrój i klimat świąt. 
 Czytaniu  towarzyszyły mi mocne emocje. Czułam smutek, radość, tęsknotę i wiele więcej. Zapragnęłam uściskać autorów i podziękować im za pracę włożoną w ten zbiór. Mam ochotę zacząć szukać choinki, a przecież jeszcze dużo czasu :) Lekturę "połknęłam" w kilka dni. Podoba mi się to, że każda historia dotyczy czegoś innego i można zrobić sobie przerwę np. po dwóch, nie martwiąc się, że nie będziemy wiedzieć co się stanie dalej. Dzięki temu łatwiej jest się oderwać do zrobienia lekcji czy posprzątania.
Wszystkie opowiadania są przepiękne. Moje ulubione to:
  • "Północ" Rainbow Rowell
  •  "Anioły na śniegu" Matt de la Pena
  • "Cud Charliego Browna" Stephanie Perkins
  • "Kryzysowy mikołaj" David Levithan
  • "Coś ty narobiła Sophie Roth" Gayle Forman
  • "Jezus malusieńki leży wśród wojenki" Myra McEntire
  • "Witamy w Christmas w Kalifornii"  Kirsten White
  •  "Gwiazda Betlejemska" Ally Carter
Haha moje ulubione to, więcej niż połowa :D
 Gorąco polecam na jesienno-zimowe wieczory z herbatką (lub gorącą czekoladą) i kocykiem :) 
Po przeczytaniu poczułam magię świąt. 


Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania tej cudownej powieści, w której się zakochałam. 

Miłego weekendu :*

 
 

19:37

Halloween

Halloween
Hej kochani co słychać? Dzisiejszy post dotyczy halloween w mojej szkole :)
Jak to wyglądało? Samorząd uczniowski postanowił, że w tym roku mamy się przebrać za wieśniaków  :D Nazwa wydarzenia to "Faszyn from raszyn". (link do opisu na stronie szkoły)Wszyscy świetnie się bawiliśmy, niestety nie wszyscy się przebrali. Klasowi wieśniacy (w tym ja) na korytarzu mieli imprezę zamiast przerw. Była puszczana muzyka, więc na jednym końcu korytarza tańczyła jakaś starsza klasa, a na drugim bawiła się 1Ta (kochani :*). Co tu więcej mówić, zdjęcia nie są jakiejś cudownej jakości, ale zapraszam do oglądania :)
















 Miłej niedzieli. Nie zaziębcie się odwiedzając groby :D Buziaki :*

18:13

Kringle Candle

Kringle Candle
Hej kochani co u was słychać? Dzisiaj przybywam z recenzją... świeczek  Kringle Candle!!!
Ostatnio stały się  bardzo popularne, więc stwierdziłam "co mi tam wypróbuję " i kupiłam ;D Takim sposobem trafiły do mnie dwie. Jedna ma zapach gorącej czekolady a druga nazywa się  "Grey" i pachnie męskimi perfumami. Obydwa zapachy są cudowne. Widząc recenzje na innych blogach pomyślałam, że będę czuć je w całym domu, ale nie oszukujmy się taka malutka świeczuszka raczej nie ma takiej mocy. Jakiś czas po zapaleniu w pokoju dalej dało się wyczuć delikatny aromat czekolady. Jestem zadowolona z zakupu i jako miłośniczka świeczek chętnie kupiła bym jeszcze kilka... dziesiąt ;D Gorąco polecam na jesienne wieczory...




















Miłego dnia :*




22:54

autumn inspirations

autumn inspirations
Hej wam :) Co u was słychać? Jak przyjmujecie jesień?
Dzisiaj kilka jesiennych inspiracji :)













Buziaki :* miłej niedzieli :)
Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger