21:23

Ferie

Ferie
Hej kochani. Nie zgadniecie skąd do was piszę. Jestem z bratem w Berlinie :D Od jakiś 2 godzin ;) Jechaliśmy polskim busem i trwało to około 8 godzin... Jestem trochę zmęczona, ale żyję... Post może mieć błędy bo piszę z telefonu... Przyjechaliśmy na kilka dni do cioci. Zaraz po zostawieniu w jej mieszkaniu bagaży poszliśmy na kolację. Lasagne była pyszna... Najadłam się strasznie. Potem poszliśmy do sklepu spożywczego i zrobiliśmy zakupy na cały weekend. Wróciliśmy i jestem pod wrażeniem wyposażenia Rewe (sklepu ). Kupiliśmy pyszne lody, codzienne jedzenie i nowość dla mnie (haha) małą kawę ze Starbucks'a trzymaną w lodówkach. Cieszę się, że ją zobaczyłam ;) jutro zobaczę czy jest taka dobra jak w kawiarni ;) to dzisiaj na tyle. Fajnego weekendu buziaki. Pewnie jeszcze się odezwę...













19:12

Healthy dinner

Healthy dinner


 Hej. Dzisiaj przychodzę do was pochwalić się moimi "zdolnościami" kulinarnymi :D  Dzisiaj (pod nadzorem mamy) sama zrobiłam sałatkę z kurczakiem. Wyszła zjadalna i jeszcze żyję, co jest sukcesem :P
Sałatka jest bardzo prosta. Potrzebujemy:
  • piersi z kurczaka
  • sałaty
  • ogórka 
  • pomidora
  • innych warzyw np. fasolki
  •  jajka
Przygotowanie:
Mięso pokroić w kostkę i wrzucić na rozgrzaną patelnię. Umyć sałatę i resztę warzyw, które wybraliście. Ugotować jajka i potem pokroić. Warzywa pokrojone wrzucamy do miski lub na talerz, dodajemy mięso i gotowe. 
Haha przepis strasznie skomplikowany :D 
Mimo wszystko jestem dumna... Nie spaliłam kuchni i obiad był nie najgorszy... Pewnie dla was to jest najprostsze danie świata, ale jak ktoś (np. ja) nie potrafi gotować to jest to dla niego wyzwanie...




Mam nadzieję, że weekend minął wam dobrze :) Ja czekam z niecierpliwością na ferie... 
Pod spodem filmik z odkrytymi przeze mnie niedawno ćwiczeniami na uda i pośladki. Polecam :D
To na tyle. W piątek wystawiono nam wszystkie oceny, więc może w tym tygodniu będzie więcej luzu... Buziaki  :)


17:45

My wordrobe

My wordrobe
 
         
Hej :) Dzisiaj pokażę wam jak udało mi się posprzątać szafę dzięki Charlize Mystery. Cieszę się, że trafiłam na jej książkę, ponieważ czytając ją dowiadujemy się więcej o modzie i o tym jakie ubrania nam pasują do figury. Nie przedłużam i pokazuję zdjęcia mojej szafy i komody :)













Myślę, że książka jest bardzo przydatna :) Polecam przeczytanie :D

Ostatnio na obiad mama zrobiła nam niespodziankę... Sama zrobiła pierogi :) Ja jadłam te z serem, były pyszne!


Co do słoiczka na tytuły przeczytanych w tym roku książek to pokażę wam jak wygląda dokładniej. Ostatnio dodałam zdjęcie w trakcie robienia x.x 



W ostatnim numerze Elle w środku była saszetka herbatki. Postanowiłam, że spróbuję... I okazało się, że jest pyszna :) Mam w planach ją kupić. Herbata Teekanne Detox&slim jest zielona i ziołowa, wspomaga proces oczyszczania organizmu. Polecam wypróbować :)

Na dzisiaj koniec. Nienawidzę poniedziałków :/ Dobrze, że już się kończy... Do ferii zostały mi dwa tygodnie... 
Miłego tygodnia :*


20:44

Monday

Monday
Hej kochani. Mam nadzieję, że dobrze spędziliście weekend. Może niektórzy mają już ferie :). Ja w sobotę byłam w Galerii Katowickiej z przyjaciółką Nataszą. Z chęcią odwiedziłyśmy Starbucks'a i wypiłyśmy pyszną kawę :D






 A wczoraj zebrało mnie przeziębienie :/ Cały dzień spędziłam w łóżku. Żeby się nie nudzić czytałam wspaniałą książkę Johna Greena pt. "Papierowe miasta". Razem z moją koleżanką Patrycją postanowiłyśmy zrobić "słoiki na książki". Polega to na tym, że w tym roku do słoika czy pudełka wrzucamy karteczkę z tytułem przeczytanej książki. Za rok będziemy mogły zobaczyć ile ich przeczytałyśmy i zawsze będzie można przypomnieć sobie tytuł i autora :)


Jakiś tydzień temu kupiłam sobie komodę. Jest troszkę obita w jednym rogu, ale mi to nie przeszkadza. Zrobiłam wreszcie porządek w swojej szafie :) Haha jestem z siebie dumna... Kiedy zobaczyłam stertę ciuchów to się przeraziłam. Z pomocą przyszła mi książka, którą dostałam na gwiazdkę "Nie mam się w co ubrać" autorstwa Charlize Mystery. Przy okazji posprzątałam i przeniosłam regał :)


przerażające prawda?

Dzisiejszy dzień przesiedziałam przeziębiona w domu. Myślę, że w okresie "zimowym" styczeń-luty to nie jest takie niezwykłe... 


Co myślicie o napisaniu recenzji "Papierowych miast"? Chcielibyście ja zobaczyć niedługo?
Liczę na to, że się nie rozchorujecie. Buziaki :*

P.S
Patrząc na to, że jest nowy rok zmieniłam wygląd bloga :) Nie jest to może szczyt moich marzeń, ale nawet mi się podoba... Co myślicie?



13:30

New Year

New Year
Kochani witajcie w roku 2015 :) W sylwestra bawiłam się świetnie. Były u mnie bliskie koleżanki. Niestety zdjęcia muszę przegrać od Patrycji... Prawie każdy z nas ma postanowienia noworoczne. 
Jednym z moich planów na ten rok jest zaczęcie ćwiczyć. Pokażę wam zdjęcia z internetu, którymi  staram się zmotywować. Myślę, że na pewno znajdą się inne osoby, które chcą zacząć ćwiczyć. Kto wie może zdjęcia was też zmotywują?
Ja mam wszystkie na telefonie i co dwa, trzy dni oglądam, żeby się zabrać do roboty  :D









































Mam nadzieję, że ilość tych obrazków was nie przeraziła :) Ja oglądając te obrazki po kilka razy zbieram w sobie siłę, żeby wstać z łóżka i zacząć ćwiczyć... To na tyle. Miłego weekendu :*

Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger