10:53

Wspomnienia z Berlina

Hej kochani. Dwa dni temu wróciłam z Berlina. Było świetnie ;) Zwiedziliśmy Reichstag, oglądaliśmy wieżę telewizyjną, byliśmy na basenie. Obiady jedliśmy raczej w domu , za to byliśmy w kilku kawiarniach, w których piłam pyszną kawę i jadłam ciasto. Oczywiście mając brata piłkarza nie było możliwości nie zwiedzić stadionu olimpijskiego... Widzieliśmy także Sony Center. Niestety wieczorem zdjęcia wychodziły trochę gorzej....
















W dniu, kiedy byliśmy na basenie poszliśmy do Arabskiej restauracji. Mój brat jadł jakiś placek z mięsem (nie mam pojęcia jak to się nazywa). Wszyscy zamówiliśmy herbatę arabską (różni się trochę od naszej polskiej), spróbowaliśmy arabskiego ciasta (było dobre, ale bardzo słodkie. Nie wiem co się  w nim znajdowało , ale było podejrzenie zielone ;D. 


Raz udało nam się znaleźć boisko, z czego mój brat był bardzl zadowolony. Niestety nikogo na nim nie było. W czasie granis Jarogniewa ja i ciocia poszłyśmy do Princess cheescake. Jest to trochę droga kawiarenka, w której jest dużo pysznych ciast, które wyglądają tak smakowicie, że ma się ochotę zjeść wszystkie ;D Ja po namyśle wybrałam bardzo dobre ciacho z karmelem (albo toffi). Na piance cappuccino było serce ;) Oczywiście co to by była za wycieczka bez zakupów ;D Z Primarka wyszliśmy z dwoma torbami ;P. Kupiłam sobie dwie koszulki,  bieliznę i... ciepłą piżamę ;)
















haha a tu moja piżamka :)

Miłego dnia.

14 komentarzy:

  1. Dobrze, że wyjazd się udał:) To ciasto z karmelem wygląda przepysznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że wyjazd się udał i wszystko w porządku.
    Zazdroszczę Ci niezmiernie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio w Berlinie byłam dwa lata temu. To takie piękne miasto! :)
    Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajne ferie, zazdroszczę Ci... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Berlin, chciałabym tam mieszkać !

    OdpowiedzUsuń

Komentarze motywują, więc są mile widziane :* Dziękuję za odwiedziny.

Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger