21:21

Favourites


Hej kochani. Na początku chciałam przeprosić za nieobecność. W drugim tygodniu ferii pojechałam z Nataszą do Tarnowa. Było fajnie, ale się rozchorowałam, teraz ferie się skończyły, a ja leżę przeziębiona w łóżku... 
Muszę was zmartwić, ale moja wena uciekła gdzieś z krzykiem i kompletnie nie wiem o czym ma być ten post... 
Z racji tego, że od godziny nie mam pojęcia co napisać pokażę wam po prostu piosenki, których ostatnio często słucham...








Polecane przeze mnie filmy:
"Kocha, lubi, szanuje" oglądałam dość dawno. Jest to komedia romantyczna i trochę dramat. Główni aktorzy: Julianne Moore, Emma Stone, Steve Carell i Ryan Gosling ♥. Chętnie obejrzałabym go znowu, więc polecam :)
"Pięćdziesiąt twarzy Greya". 
Wiele recenzji w internecie opisuje jaki to tragiczny wyszedł ten film. Według mnie film nie był najgorszy, ale jakiś wspaniały też nie. Zawiodłam się, ponieważ oczekiwałam trochę więcej. Chodzi o to, że wycięto dużo scen. Oczywiście rozumiem, że nie ma czasu, żeby film był z każdym szczegółem z książki, ale pominięcie ważnych szczegółów jak np. namierzanie telefonu Anastazji nie jest dobrym pomysłem. Aktorzy, według mnie nie zagrali źle. Jamie Dornan, jak i Dakota Johnson w swoich rolach wypadli nawet dobrze. Niestety bohaterowie drugoplanowi pojawiali się na kilka sekund... Niestety po około godzinie zaczęłam się nudzić. Ale jeśli jesteście ciekawi, to możecie obejrzeć, nie jest tak źle jak mówią niektórzy :)

Razem z moją przyjaciółką obejrzałyśmy ostatnio wspaniały, wzruszający melodramat. Główne role grają Zac Efron, Charlie Tahan i  Amanda Crew. "Charlie St.Cloud" to film, który mogę polecić wszystkim. 

Miłej środy :*

24 komentarze:

  1. Lubię filmy, które wyciskają łzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzajemnie Skarbie i powrotu do zdrowia!! :-) Buzka

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. I'm not the only one! Boskie to jest! A na Grayu nie byłam bo jakoś mnie do tego nie ciągnie. Wręcz przeciwnie. Rzygać mi się chce tym całym zachwytem nad tym filmem :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, piosenka cudowna :)

      Usuń
  4. Nie lubię wyciskaczy łez ale komedie czy filmy sensacyjne :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzieliśmy z mężem 50 Twarzy... i podobał się nam, bo spodziewaliśmy się mdłego romansidła, a tutaj zaskoczenie w postacie psychologicznego erotyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że film się spodobał :)

      Usuń
  6. Wspaniały blog i post :D
    wpadłam tu pierwszy raz , i bardzo mi się ten blog podoba :D
    obserwuję <3
    pozdrawiam cieplutko :3
    weeri-weri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzie oglądałaś "Charlie St. Cloud"? Bo chciałam to obejrzeć, ale nie mogłam tego nigdzie znaleźć! :/

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com
    Proszę o klikanie w baner Sheinside, będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się że na zalukaj.tv

      Usuń
  8. też niestety na 50 twarzach greya się dość mocno zawiodłam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może po prostu wszyscy za dużo wymagają od tego filmu...

      Usuń
  9. ja również leżę przeziębiona w łóżku...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze motywują, więc są mile widziane :* Dziękuję za odwiedziny.

Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger