20:09

Jelly Bean

Aloha! Piątek! Weekend się zaczyna :) Dzisiaj chyba pierwszy na moim blogu post o jakimś produkcie...
Fasolki Jelly Bean to jedne z moich ulubionych żelek. Smaków jest dużo, więc można wybierać spokojnie. Ja lubię wszystkie, które jadłam do tej pory. Co powiecie na parę faktów o tych pysznych cukierkach? Zasypię was ciekawostkami, historią i zdjęciami fasolek popularnej na całym świecie firmie "Jelly Bean". 

♥ 1869 rok-
Gustaw Goelitz w wieku 24 lat uruchamia rodzinną firmę pod swoim nazwiskiem w miejscowości Belleville, w stanie Illinois. Firma rozpoczyna produkcję cukierków, z którą rodzina wiąże przyszłość na długie lata. Założyciel firmy ukazany jest na zdjęciu, na pierwszym planie, z nogą na beczce. 



♥   W początkowych latach 20. XX wieku słowa "Jellybean" lub "Jelly-Bean" oznaczały młodego mężczyznę ubranego elegancko w celu przyciągnięcia kobiet, ale miał niewiele więcej do polecania. 

♥ W przemyśle półprzewodników "jelly beans" to elementy, które są powszechnie dostępne, używane w wielu zastosowaniach i mają niezwykłą cechę – mogą być wyciągnięte ze słoja w garści, kiedy są potrzebne, dokładnie jak opisywane słodycze. 

♥ Na dzień dzisiejszy, Jelly Belly Candy Factory proponuje klientom na całym świecie fasolki-żelki w ponad 100 smakach.
 
zdjęcie z ich strony

♥ Produkcja jednej fasolki Jelly Belly zajmuje od 7 do 14 dni.

♥ Najpopularniejsze smaki Jelly Belly na świecie to Tutti-Fruitti oraz Bardzo Wiśniowy (Very Cherry).

♥ Pierwszymi ośmioma smakami Jelly Belly w roku 1976 były fasolki o smakach: Bardzo Wiśniowy, Piwo Korzenne, Cream Soda, Mandarynka, Zielone Jabłuszko, Cytryna, Lukrecja i Winogrono.

 Jeśli jesteś kimś kogo na to stać (czyli nie ja) i twój wewnętrzny głos pozwala wydać ci ponad 100 złotych na cukierki możesz zakupić świetny automat do fasolek :)

 Mr. Jelly Belly Machine zapewnia wszystkim wspaniałą zabawę

 Jeśli jednak jesteś zwykłym szarym ludziem zachęcam do kupowania moich pyyysznych fasolek! (to nie moja wina, że je kocham :D przepraszam, ale musiałam wam wmusić co najmniej 2 razy kupno...). Gdzie kupić? W internecie, Rossmannie, w Tk Maxx są duże opakowania, ale mama patrząc na to jak tęsknym wzrokiem patrzę na słodycze za 50 złotych "łapie się za głowę"... Więc jak na razie moje najdroższe kosztowały 17 złotych :D

Moim nowym marzeniem jest kupienie i spróbowanie fasolek Boozled Been. Dlaczego? Otóż są to cukierki w dosłownie różnych smakach. Trafiasz na np brązową i może to być albo budyń czekoladowy albo psia karma. Nie żartuję! Kto nie chciałby się pobawić w testera smaków?
  

"Czy to pyszna fasolka Jelly Belly o smaku Maślanego Popcornu, czy to może smak Zgniłego Jajka? Zaufaj swojemu instynktowi i podejmij wyzwanie jakie stawia przed Tobą mieszanka Jelly Belly BeanBoozled. Te smaki mogą wyglądać tak samo. Ale uwaga! Możesz się naciąć na przykład na Spleśniały Ser!
Jako mistrzowie prawdziwych smaków zawartych w naszych cukierkach, możemy Cię zapewnić, że fasolki Jelly Belly BeanBoozled naprawdę smakują tak, jak ich nazwy na to wskazują. BeanBoozled występują w 16 smakach, ośmiu dziwnych i szalonych dopasowanych wyglądem do ośmiu smaków regularnych. Czy to Dżem Truskawkowy czy Stonoga? Może ta niebieska fasolka to smak Pasty do Zębów, a może to przepyszny smak Trzech Jagód? Myślisz, że możesz je rozróżnić? Rzucamy Ci wyzwanie!

Produkt bezglutenowy, nie zawiera żelatyny, orzechów i składników pochodzenia mlecznego, posiada certyfikat Kosher OU."  ~ Jelly Bean o swoim produkcie.

Niestety te fasolki dostępne są tylko w internecie i kosztują koło 15 złotych... Za małe pudełeczko 45 g...



Co myślicie o moich ulubionych słodkościach? Jakie słodycze wy lubicie najbardziej?
google grafika



 Informacje: wikipedia i strona Jelly Bean :)
P.S
 Co myślicie o tego typu postach? Podobał się wam? 
P.S 2
A tu macie link do ciekawej rzeczy o fasolkach... Muszę wypróbować "przepisy" na zmieszanie smaków w buzi i sprawdzenie czy faktycznie smakuje jak np. chleb bananowy... 



Buziaki  :*

17 komentarzy:

  1. Awww the good old jelly beans. Great post girl and lovely pics. Lovely blog here btw! Would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. pychaaa! :)

    poklikasz u mnie w linki z sheinside? :) + obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie to się odwdzięczę :) http://rosewithcherry.blogspot.com/2014/09/sheinside-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam jelly beans! Moje ulubione smaki to Pina Colada i cynamon.
    Śliczny kolaż.

    Pozdrawiam Karolina (grumpyy-blog)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Ja najbardziej lubię chyba popcorn i lukrecję :D

      Usuń
  4. Ja za Jelly Bean nie przepadam, jasne skuszę się na kilka zawsze jeśli ktoś mnie poczęstuje, ale jednak wolę inne słodycze :P

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie słodkości...

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym spróbować Jelly Beans tak bardzo!

    http://minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rossmannie są za niecałe 5 złotych :)

      Usuń
  7. Powiedziałaś totalnie w tym poście. Żelki, które możesz kupić w Rossmannie to Jelly bean Factory, a fasolki dziwnych smaków produkuje Jelly Belly. W twoim poście to wszystko miesza się ze sobą. Firmy te mocno odcinają się od siebie, poza tym same fasolki dużo się różnią smakiem i konsystencją.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze motywują, więc są mile widziane :* Dziękuję za odwiedziny.

Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger