Hej kochani :) Co u was słychać?
Dzisiaj recenzja książki pt. "Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań" Jest to zbiór cudownych opowieści 12 autorów, do których należy np. Gayle Forman, Rainbow Rowell, David Levithan, Holly Black.
Czego innego mogłyby dotyczyć świąteczne opowiadania, jeśli nie miłości?? Każde jedno jest inne, ale tak samo mocno łapie za serce. Polecam przeczytać przed samymi świętami, a nie w listopadzie (jak zrobiłam to ja), książka wprowadza ciepły, rodzinny nastrój i klimat świąt.
Czytaniu towarzyszyły mi mocne emocje. Czułam smutek, radość, tęsknotę i wiele więcej. Zapragnęłam uściskać autorów i podziękować im za pracę włożoną w ten zbiór. Mam ochotę zacząć szukać choinki, a przecież jeszcze dużo czasu :) Lekturę "połknęłam" w kilka dni. Podoba mi się to, że każda historia dotyczy czegoś innego i można zrobić sobie przerwę np. po dwóch, nie martwiąc się, że nie będziemy wiedzieć co się stanie dalej. Dzięki temu łatwiej jest się oderwać do zrobienia lekcji czy posprzątania.
Wszystkie opowiadania są przepiękne. Moje ulubione to:
Gorąco polecam na jesienno-zimowe wieczory z herbatką (lub gorącą czekoladą) i kocykiem :)
Po przeczytaniu poczułam magię świąt.
Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania tej cudownej powieści, w której się zakochałam.
Miłego weekendu :*

Dzisiaj recenzja książki pt. "Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań" Jest to zbiór cudownych opowieści 12 autorów, do których należy np. Gayle Forman, Rainbow Rowell, David Levithan, Holly Black.
Czego innego mogłyby dotyczyć świąteczne opowiadania, jeśli nie miłości?? Każde jedno jest inne, ale tak samo mocno łapie za serce. Polecam przeczytać przed samymi świętami, a nie w listopadzie (jak zrobiłam to ja), książka wprowadza ciepły, rodzinny nastrój i klimat świąt.
Czytaniu towarzyszyły mi mocne emocje. Czułam smutek, radość, tęsknotę i wiele więcej. Zapragnęłam uściskać autorów i podziękować im za pracę włożoną w ten zbiór. Mam ochotę zacząć szukać choinki, a przecież jeszcze dużo czasu :) Lekturę "połknęłam" w kilka dni. Podoba mi się to, że każda historia dotyczy czegoś innego i można zrobić sobie przerwę np. po dwóch, nie martwiąc się, że nie będziemy wiedzieć co się stanie dalej. Dzięki temu łatwiej jest się oderwać do zrobienia lekcji czy posprzątania.
Wszystkie opowiadania są przepiękne. Moje ulubione to:
- "Północ" Rainbow Rowell
- "Anioły na śniegu" Matt de la Pena
- "Cud Charliego Browna" Stephanie Perkins
- "Kryzysowy mikołaj" David Levithan
- "Coś ty narobiła Sophie Roth" Gayle Forman
- "Jezus malusieńki leży wśród wojenki" Myra McEntire
- "Witamy w Christmas w Kalifornii" Kirsten White
- "Gwiazda Betlejemska" Ally Carter
Gorąco polecam na jesienno-zimowe wieczory z herbatką (lub gorącą czekoladą) i kocykiem :)
Po przeczytaniu poczułam magię świąt.
Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania tej cudownej powieści, w której się zakochałam.
Miłego weekendu :*
Zdecydowanie zachęciłaś, ciekawa recenzja :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńCiekawa pozycja, warta uwagi :)
OdpowiedzUsuń