18:13

Kringle Candle

Hej kochani co u was słychać? Dzisiaj przybywam z recenzją... świeczek  Kringle Candle!!!
Ostatnio stały się  bardzo popularne, więc stwierdziłam "co mi tam wypróbuję " i kupiłam ;D Takim sposobem trafiły do mnie dwie. Jedna ma zapach gorącej czekolady a druga nazywa się  "Grey" i pachnie męskimi perfumami. Obydwa zapachy są cudowne. Widząc recenzje na innych blogach pomyślałam, że będę czuć je w całym domu, ale nie oszukujmy się taka malutka świeczuszka raczej nie ma takiej mocy. Jakiś czas po zapaleniu w pokoju dalej dało się wyczuć delikatny aromat czekolady. Jestem zadowolona z zakupu i jako miłośniczka świeczek chętnie kupiła bym jeszcze kilka... dziesiąt ;D Gorąco polecam na jesienne wieczory...




















Miłego dnia :*




3 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tych świeczkach-a uwielbiam zapachowe!
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Grey cudownie pachnie- jak ekskluzywne męskie perfumy. Ta świeczka ma obłędny zapach.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze motywują, więc są mile widziane :* Dziękuję za odwiedziny.

Copyright © 2016 W drodze do krainy marzeń... , Blogger